Odkąd pamiętam, zawsze myślałam, że moja praca nie będzie związana z bankowością, nie będę zajmować się finansami, a co najważniejsze, nigdy nie wyjadę ze swojego rodzinnego miasta. Oczywiście stało się inaczej. O ironio losu. Ale to nie tak, żebym tego żałowała. Wręcz przeciwnie, bardzo lubię swoją pracę, kiedy inni doceniają to co robię i już tak nie tęsknię za swoimi rodzinnymi stronami jak kiedyś. Pewnie dlatego, że mam tu swoją rodzinę. Wracając do pracy, bo na tym właśnie chciałabym się skupić na moim blogu, któremu spontanicznie nadałam tytuł "w dżungli biznesu", chciałabym się z Wami tutaj dzielić moimi spostrzeżeniami nt. zachowań ludzkich w biznesie, kultury pracy, nawiązać do sposobu pracy oraz tego co jest w tym zabawne. Myślę, że każdy z Was odnajdzie podobieństwa u siebie, a może wręcz przeciwnie, pokaże nowe oblicze biznesu, inni natomiast podzielą się swoimi nowymi doświadczeniami. Zapraszam do komentowania. "To czym się tak naprawdę zajmu...
A jednak życie było i zawsze będzie pełne niespodzianek. Zmieniłam pracę z tej w której wszystko "niby" się układało, na taką która na obecną chwilę wydaje się być idealna. Ale nie chce zapeszać. To bardzo miłe uczucie kiedy ktoś w końcu ceni twoje doświadczenie i chce z niego korzystać, a nie korzysta z doświadczenia, tylko po to, aby cię wykorzystać i nie docenić. Czuję się w końcu wolna, niezależna, chce mi się robić coś dla samej siebie, rozwijać i być częścią czegoś większego, co ma sens dla ludzi. To budujące i z radością patrzę w przyszłość. W mojej głowie wciąż tkwią słowa które kiedyś w młodości powiedział mi mój tata, a mianowicie "Dziecko, cokolwiek w życiu będziesz robić, rób to jak najlepiej potrafisz" . I wiecie co? Tak zawsze robiłam, a Ci co nie potrafili tego docenić teraz płaczą, że mnie z nimi nie ma. Mój tata całe życie był pracownikiem fizycznym - ślusarzem, obecnie jest na emeryturze, ale nie jedna firma biła się o niego, aby zos...