Przejdź do głównej zawartości

Epizod 17 jestem tam gdzie powinnam

A jednak życie było i zawsze będzie pełne niespodzianek. Zmieniłam pracę z tej w której wszystko "niby" się układało,  na taką która na obecną chwilę wydaje się być idealna. Ale nie chce zapeszać.

To bardzo miłe uczucie kiedy ktoś w końcu ceni twoje doświadczenie i chce z niego korzystać, a nie korzysta z doświadczenia, tylko po to,  aby cię wykorzystać i nie docenić.

Czuję się w końcu wolna,  niezależna, chce mi się robić coś dla samej siebie, rozwijać i być częścią czegoś większego, co ma sens dla ludzi. To budujące i z radością patrzę w przyszłość.


W mojej głowie wciąż tkwią słowa które kiedyś w młodości powiedział mi mój tata, a mianowicie "Dziecko, cokolwiek w życiu będziesz robić,  rób to jak najlepiej potrafisz".

I wiecie co? Tak zawsze robiłam,  a Ci co nie potrafili tego docenić teraz płaczą, że mnie z nimi nie ma. 

Mój tata całe życie był pracownikiem fizycznym - ślusarzem, obecnie jest na emeryturze, ale nie jedna firma biła się o niego, aby został i jeszcze pracował, wiele mu proponowali. A on powiedział,  że chce już  odpocząć na emeryturze. Jakość jego pracy była o wiele bardziej lepsza w porównaniu do maszyn które teraz wykonują pracę człowieka - jego doświadczenie i umiejętności były niezastąpione, a młodzi pracownicy nie raz przychodzili do niego po rady, bo maszyna nie potrafiła czegoś zrobić.


Bądź najlepszy w tym co robisz, szanuj i dbaj o swój rozwój, a będziesz szczęśliwy


Polecam fantastyczna książkę o trudnej sztuce odpuszczania, która niektórym - takim jak ja - może pomóc przejść przez trudny czas niedoceniania i wykorzystywania Twoich zdolności w pracy i nie tylko.

Książka o jakże wymownym tytule, ale jeśli zastanawiasz się czy warto, to się nie zastanawiaj tylko sobie przeczytaj. Nawet jeśli stwierdzisz, że to nie dla ciebie, myślę że i tak coś z niej wyciągniesz dla siebie.

A poniżej zdjęcie okładki ;) 

Milej lektury!




Komentarze